,

Serialowe podsumowanie 2018

09:29




Najbardziej wyczekiwany serial: "Ślepnąc od świateł" 

Lubię Żulczyka, "Ślepnąc od świateł" przeczytałam zaraz po premierze książki, a kiedy usłyszałam, że będzie serial i nie dość że Żulczyk będzie maczał palce w scenariuszu to Skonieczny go wyreżyseruje aż pisnęłam z ekscytacji. Nie zawiódł. 

Serial, po którym niczego się nie spodziewałam a dał radę: "Safe" 

Przypadkowo znaleziony na Netflixie. Zobaczyłam Michaela C. Halla i stwierdziłam, sprawdźmy! Nie rozczarowałam się. Dobrze się ogląda, historia/intryga wciąga, a Michael C. Hall jak zawsze spoko! 

Najlepszy serial roku: "Castle rock", "Dark" 

Dwa seriale od których nie mogłam się oderwać! Oglądanie "Dark" to był istny maraton, nie byłam w stanie wyłączyć, z "Castle Rock" wiązało się bolesne tygodniowe oczekiwanie na kolejny odcinek. Świetne historie i wciągający klimat. Liczę na kolejne sezony i już zacieram rączki. 

Serial, który zachwyca klimatem: "Ostrze przedmioty" 

Czuć w "Ostrych Przedmiotach" zaduch prowincjonalnej Ameryki, którą znamy z wielu filmów. Tej, w której nie chcielibyśmy dorastać, ani nawet spędzić wakacji, tej, w której pod przykrywką dobrych obyczajów, nieszczerych uśmiechów i skinięć głowy kryją się wielkie mroczne tajemnice. Pod sztuczną gościnnością skrywa się niechęć do obcych, którzy przez przypadek mogliby odkryć prawdziwe oblicze mieszkańców. 

Największe roczarowanie: "Insatiable" 

Trailer zapowiadał lekko przerysowany serial o nastolatce żądnej zemsty, liczyłam na krew, pot i łzy okraszone czarnym humorem na jaskrawo cukierkowym tle. Z tego wszystkiego został tylko przerysowany cukierek. Pierwsze odcinki ogląda się jak typowy odmóżdżacz po długim dniu pracy, czyli całkiem przyjemnie, kolejne zaczynają nużyć, a końcowe uruchamiają niepohamowany odruch przewijania co żenujących scen i wątków. Jakoś nie mogłam zaakceptować tej konwencji i po prostu przewracałam oczami, czując że twórcy obrażają inteligencję widza. 

Najbardziej wciągający serial: Dom z papieru

W Internecie widziałam wiele pochwał, ale trudno było mi się zabrać za tę produkcję. Ale gdy zaczęłam 2 sezony pochłonęłam w mig. Zwlekanie było dobrym wyborem w tym przypadku, bo mogłam od razu obejrzeć 2 sezony. Polecam!

You Might Also Like

0 Comments

Blog Archive