Mądre dzieciaki i durni dorośli (Powieść Henry'ego 2017)

10:29


Henry jest głową rodziny. Zajmuje się młodszym bratem, pilnuje by matka nie grała za dużo w gry wideo, czuwa nad domowymi finansami. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, że Henry ma tylko (prawie) 12 lat... Chłopak to mały geniusz, dzięki czemu szybko wychodzi na prowadzenie w domowym zaciszu, do tego stopnia, że jego matka Susan (Naomi Watts) nie potrafi podjąć żadnych ważnych życiowych decyzji bez wcześniejszej konsultacji z nim. Pewnego dnia Henry odkrywa, że jego sąsiadka ma problemy i tworzy plan ratunku dziewczynki. To tylko początek dramatów jakie czekają na rodzinę Carpenterów.


Twórcy określili „Powieść Henry'ego” jako mieszanka dramatu i thrillera. Część thrillerowa jest mocno naciągana... 11-letni chłopiec tworzący plan zbrodni niemalże doskonałej? Takie rzeczy tylko w Ameryce... Najgorsze jest jednak to, że jego matka (mimo tylko początkowych, nieznacznych sprzeciwów) postanawia wcielić plan syna w życie. Dorosła kobieta nie jest w stanie znaleźć innego, bardziej logicznego, wykonalnego, legalnego wyjścia z sytuacji jak to, co w swoim czerwonym notatniku zapisał jej syn. Rozumiem, że 11-latkowie mają bujną wyobraźnię, nawet Ci wyjątkowo inteligentni, ale dorosła, wydawać by się mogło dojrzała kobieta? Łapałam się za głowę przynajmniej 3 razy podczas seansu.


Podsumowując: „Powieść Henry'ego” nie jest filmem złym, dzieciaki są przeurocze, historia (przynajmniej ta dramatyczna część) angażuje, bo bohaterowie napisani zostali tak, że łapią za serduszko. Niestety im dalej w las, tym wydarzają się coraz to bardziej niestworzone historie, a bohaterowie im starsi tym bardziej irytujący. Film idealny, jeśli macie ochotę na wieczorny, jednorazowy seans. Tylko tyle.



You Might Also Like

0 Comments

Instagram

Blog Archive