,

Najlepsze filmy 2015

09:40




W raz z końcem roku czas na małe podsumowanie. w 2015 obejrzałam 171 filmów, których średnia to 5.85 - trochę słabo :) Zastanawiam się, czy to dlatego, że naprawdę trafiałam na tak słabe filmy, czy po prostu z roku na rok robię się coraz bardziej wybredna i surowa w przyznawaniu ocen. Poniżej przedstawiam moim zdaniem najlepsze filmy 2015 roku. 


TOP 5:

„Mad Max: Na drodze gniewu” reż. George Miller

Mad Max to film totalny! Mimo iż jego fabułę streścić można w 5 zdania chwcale nie przeszkadza to by przez 2 godzinny seans bawić się wyśmienicie. George Miller w wieku 70 lat stworzył dzieło, posiadające więcej iskry niż nie jeden film nie jednego 30 latka. Każda minuta jest w tym filmie bezcenna, każda zachwyca wizualnie. Wszystko dopięte na ostatni guzik. Kocham! 

„O dziewczynie, która wraca nocą sama do domu” reż. Ana Lily Amirpour 

O dziewczynie, która wraca nocą sama do domu zachwyca warstwą wizualną, muzyczną i fabularną. Intryguje, ale i bawi jednocześnie. Kawał wyśmienitego kina, które pozostaje w głowie na bardzo długo. Historia o wampirach, jakiej w kinie jeszcze nie było.

„Marsjanin” reż Ridley Scott

Wyglądało na to, że w Marsjaninie najważniejszą rolę odgrywają elementy, których ja nie lubię, czyli Sci-Fi i Matt Damon... okazało się, że te elementy przyprawione odrobiną dobrego poczucia humoru i spięte reżyserską klamrą przez Ridleya Scotta wcale nie przyprawiają mnie o niestrawność. Ba, powodują, że chcę więcej! 

„Pokój” reż. Lenny Abrahamson

Przerażająca historia porwania, zamknięcia i izolacji młodej dziewczyny, która w czterech ścianach swojego więzenie musiała stworzyć cały świat dla swojego syna. Film dwóch aktorów Brie Larson (Ma) i Jacoba Tremblaya (Jack), którzy razem potrafią wywołać u widza całe spektrum emocji. Film, który emocjonalnie trzyma Cię na skraju siedzenia od początku do samego końca. 

„Powrót” reż. Simon Stone

Genialny obraz rodzinnych tajemnic, stawiający pytanie o to, co się stanie, kiedy sekrety skrywane przez lata niespodziewanie ujrzą światło dzienne. Reżyserski debiut Simona Stone’a staje się niejako traktatem o prawdzie i wszystkich jej twarzach, nawet tych najbrzydszych. A to wszystko podane w pięknej wizualnie formie. Austalia, jakiej często nie widzimy. Peryferyjna, smutna, szara trochę depresyjna, a mimo to jest w niej coś pięknego i pociągającego. 

Pozostałe 5:

Tajemnice Bridgend (2015)
Whiplash (2014)
Sicario (2015)

To był dobry filmowo rok. Zobaczymy, co przyniesie 2016 :)

You Might Also Like

6 Comments

Instagram