Awantura o Kima (Wywiad ze słońcem Narodu 2014)

12:36


Artystyczny bromance między Franco a Rogenem trwa w najlepsze, a dzięki filmowi Wywiad ze Słońcem Narodu osiągnął komercyjne apogeum. Razem wystąpili w kilku przygłupich komediach, ale to The Interview wyniosło ich na usta całego świata. Tym razem nie dzięki prostackim żartom o fekaliach czy penisach (których w Wywiadzie nie brakuje), nie. Tym razem postanowili zażartować sobie z głowy najbardziej nieobliczalnego państwa na świecie – Korei Północnej, a to poza wspomnianym rozgłosem i wyprzedanymi seansami kinowymi, spowodowało także ataki hakerskie skierowane w Sony, które „przestraszone” postanowiło filmu nie pokazywać w szerokiej dystrybucji. Dopiero interwencja samego Baracka Obamy spowodowała, że studio filmowe jednak film wypuściło, nie tylko do kin, ale i na platformach VOD. Ataki hakerskie, słowne potyczki z Koreą Północną, interwencja prezydenta poskutkowały wytworzeniem ogromnego hype'u wokół filmu, a ten przełożył się na wypełnione po brzegi sale kinowe podczas wczorajszych, premierowych seansów w USA. Przypadek The Interview może posłużyć za świetne marketingowe case study, a już na pewno za scenariusz całkiem niezłego filmu.

mashable.com

David Skylark jest prowadzącym program, który uznać można za odpowiednik Ewy Drzyzgi dla gwiazd. Największe sławy zasiadając w fotelu u Skylarka zdradzają swoje najskrytsze sekrety i dementują najbardziej kontrowersyjne plotki. Jest to pewnego rodzaju drwina ze współczesnego dziennikarstwa, w którym dziennikarze sami urastają do rangi celebrytów, dla których nie liczą się już fakty, a czysta rozrywka – ważne jest to, by dać widzom to, czego chcą, a jak wiemy dziś chcemy coraz więcej. Głosem rozsądku jest producent programu i najbliższy przyjaciel Davida - Aaron Rappaport, to on stąpa twardo po ziemi i próbuje, o ile to możliwe, przemówić do rozumu, pełnego wody sodowej, Davida. Okazuje się, że wśród fanów programu, poza znudzonymi życiem kurami domowymi, znajduje się także Kim Jung Un – przywódca Korei Północnej, który zgadza się na wywiad w programie Skylarka. Wszystko byłoby pięknie, gdyby w całą sprawę nie wmieszało się CIA, które wywąchało okazję do pozbycia się niewygodnego dla USA dyktatora.

collider.com

To, o czym często zapomina się w dyskusji nad The Interview to to, że film poza przygłupimi żartami o seksie, wypróżnianiu i wkładaniu przedmiotów w odbyt, porusza także kilka ważnych kwestii, o których założyć się mogę 3/4 Amerykanów nawet nie wie. Wykorzystywanie dzieci (scena z dzieciakami grającymi na gitarach), głód, traktowanie przywódcy jak Boga, o którym powiedzieć nie można złego słowa, bo grozi to śmiercią, obozy koncentracyjne – Korea Północna to kraj sterroryzowanych głodujących ludzi odciętych od reszty świata. O tym wszystkim mówi The Interview bez uderzania w polityczne tony. Prezentuje sposoby manipulacji i reżim panujący w Korei Północnej za pomocą najłatwiej przyswajanego dla człowieka mechanizmu – żartu. Jednocześnie krytykuje podejście Amerykanów mówiące, że niewygodnych osób wystarczy się pozbyć, a reszta naprawi się sama. Alternatywny pomysł, który zamiast samego unicestwienia Kim Jung Una zakłada zmianę percepcji dyktatora z Boga na słabego, zakompleksionego człowieka, po prostu człowieka, niesie za sobą o wiele pozytywniejsze zmiany, a co najważniejsze długotrwałe, bo jak słusznie zauważa jedna z bohaterek filmu, po Kim Jung Unie przyjdzie kolejny władca, nigdy nie wiadomo, czy nie będzie jeszcze gorszy niż jego poprzednik.
The interview to całkiem zabawna komedia, mająca swoje momenty, przy których można się szczerze uśmiać. Jest to zasługą świetnego Franco w 'przegiętej' trochę roli Skylarka, a przede wszystkim Rogena, który jest tu dźwignią napędową wszystkich naprawdę zabawnych scen. To jego zdroworozsądkowe podejście, które nie przystaje do zwariowanej sytuacji, w której się znaleźli, wywołuje uśmiech na twarzy. Wywiad ze Słońcem Narodu przeszedł by zapewne bez większego echa, gdyby nie afera hakerska Sony, twórcy powinni szczerze podziękować koreańskim hakerom, bo dzięki nim mają szansę zarobić kupę kasy.


You Might Also Like

0 Comments

Instagram

Blog Archive