[5. FKA] Festiwal Kamera Akcja, czyli Łodzio nadjeżdżam!

13:11


Za kilka dni jadę do Łodzi. Będę oglądać filmy i bratać się z blogową bracią. 9 października rozpoczyna się tam Festiwal Kamera Akcja, postanowiliśmy zrobić blogerski zryw i pojechać tam tłumnie. Jednym z powodów jest to, że Kamera Akcja postanowiła docenić w tym roku blogerów przygotowując dla nas specjalny karnet blogerski + podobno kilka innych atrakcji. Edycja festiwalu piąta, dla mnie będzie to pierwszy raz. Pierwszy raz także w Łodzi, czym ekscytuję się niezmiernie, bo już od dawna chciałam to miasto odwiedzić. Kamera Akcja to festiwal przede wszystkim dla ludzi, który piszą – amatorsko bądź zawodowo – o filmie. Program wypełniony nie tylko projekcjami, ale i spotkaniami z krytykami, panelami dyskusyjnym, warsztatami – także na bogato. Plan wydrukowałam, pozaznaczałam żółtym mazaczkiem to, w czym chcę uczestniczyć i teraz tylko pozostaje pytanie, kiedy będę jadła albo zwiedzała Łódź?! Jakoś trzeba będzie to wszystko pogodzić.


Prezentowane na festiwalu filmy podzielone są na kilka sekcji m.in. pokazy przedpremierowe, kino kostarykańskie, czy złota era Hollywood. Sama wybrałam już wstępnie 8 filmów, które zobaczyć muszę koniecznie – większość z nich do przedremiery, ale kto wie, w trakcie wszystko może się zmienić. Dla Mommy nowego filmu Dolana, na który czekam z niecierpliwością, a który to otwiera Kamerę Akcję, zmieniałam godzinę przyjazdu do Łodzi. To jest po prostu must-see! Na pewno planuję seans Turysty Ostlunda i Room 237, który przegapiłam na OFF PLUS CAMERZE. Dodatkowo Małe stłuczki, czyli całkiem świeży polski film, We are the Best Moodysoona, Lewiatana Zwiagincewa, nagrodzony w Cannes Zimowy sen i Dzikie historie, które zamknął festiwal. 5-cio godzinną Nimfomanką niestety pogardzę, znając siebie zasnęłabym w połowie.


Poza filmami w programie znalazły się nieźle zapowiadające się panele dyskusyjne. Niestety nie będę mogła być na tym, na którym mi zależy najbardziej, czyli Kinomani to kupią. O strategiach marketingowychbo będę w tym czasie siedziała jeszcze w polskim busie, ale wybieram się na Magiczny VHS. O rynku filmowym minionej epoki oraz na Krytyk w markecie. Jak wygląda kupowanie filmów? Ponadto to, z czego cieszę się chyba najbardziej to case study dotyczące filmu Małe Stłuczki  i Idy - Małe Stłuczki. Producent – twórca – dystrybutor oraz Międzynarodowy sukces „Idy”.

No i oczywiście najważniejsze, czyli III Ogólnopolskie Spotkanie Blogerów Filmowych. Po Warszawie i Krakowie przyszła pora na Łódź! CAN’T WAIT!

You Might Also Like

3 Comments

Instagram

Blog Archive