Dexter - sezon 7

14:40


Everyone hides who they are at least some of the time.

 Dexter od kilku lat jest w czołówce seriali, które oglądam. Zazwyczaj wyczekiwałam na kolejne odcinki, byłam ciekawa, co jeszcze może się wydarzyć, z ile morderstw może ujść mu na sucho, co jeszcze przygotowali dla nas scenarzyści, twórcy. Niestety 7 sezon Dextera bardzo mnie zmęczył. Do tego stopnia, że w końcu odpuściłam i przestałam oglądać. Teraz już nie wiem, czy czekam na kolejny sezon, jeśli znowu będę musiała się tak męczyć podczas oglądania, to nie wiem czy nie przestanę być jego fanką.

  Nie zrozumcie mnie źle, ja nadal kocham Dextera, jednocześnie go nienawidząc. Postanowiłam dokończyć dziś 7 sezon, żeby w końcu wiedzieć, jak wybrną z tej paranoi, którą serwowali mi przez ostatnie 8 odcinków, bo na 8 skończyłam i znudziłam się tak bardzo, że nie byłam w stanie w następny poniedziałek włączyć kolejnego odcinka. I szczerze mówiąc nie zyskali w moich oczach, to chyba najnudniejszy sezon Dextera. Choć z drugiej strony powiedzieć, że był nudny nie jest do końca prawdą. Działo się w cholerę i to wcale nie jest zaletą. Poupychali tyle wątków po kątkach, jakby to miał być ostatni sezon i chcieli dać widzom jakieś zamknięcie historii. Brakowało mi motywu przewodniego, który zawsze w Dexterze przecież był. I powiecie, co ona chrzani, przecież tam zawsze było pełno wątków pobocznych - tak, ale zawsze było coś, co nadawało Dexterowi kierunek, może dziwnie to zabrzmi ale taka podstawa, główna droga którą serial zmierzał zamiast kilku ślepych uliczek, które powodowały, że musimy przeskoczyć kolejny mur niedorzeczności by wrócić na główną drogę prowadzącą gdziekolwiek.
  

  Wybaczcie, jestem po prostu poirytowana faktem, że zawiódł mnie serial, który zawsze był dla mnie serialową opoką. O ile inne mogły się nudzić, stawać niedorzecznie głupie, pełne bezsensownych wątków, Dexter zawsze dodawał mi otuchy i wiary w zasadność oglądania seriali i wkręcania się w te historie nie mające najmniejszego związku z rzeczywistością. A tym razem dostałam w pysk od najlepszego przyjaciela - Dextera Morgana, jedynego seryjnego zabójcy, jakiego jestem/byłam w stanie tolerować. 


  Najlepsze, co się przydarzyło temu sezonowi to Debra (Jennifer Carpenter) i Hannah McKay (Yvonne Strahovski). Rozterki tej pierwszej, jak wyjść z tej patowej sytuacji, po tym, jak się dowiedziała prawdy o swoim bracie. Jak poradzić sobie z uczuciami, które do niego żywi, a które na pewno są dla niej zaskoczeniem. Co jest w stanie zrobić, by Dextera ochronić, jak bardzo nagiąć zasady, które wyznaje, odrzucić morale towarzyszące pracy detektywa. Postać tragiczna, pomóc bratu w dalszym ukrywaniu mrocznego sekretu, czy go wydać i pozostać wierną zasadom i sobie? Ale czy aby ona w ogóle bez niego istnieje, czy byłaby w stanie funkcjonować bez Dextera w swoim życiu?


  Jest jeszcze Hanna, kolejna/prawdziwa miłość Dextera. Rozumieli się, mieli podobny "pomysł na życie", tylko ona go znała, akceptowała, pokochała go takim, jaki jest. Dziś hoduje kwiatki i warzywka, a jako nastolatka woziła się z seryjnym mordercą. Niestety nad życiem Dextera wisi klątwa. Jak już się zacznie układać, wszystko idzie po jego myśli, to co musi zawsze się zepsuć (tak, wiem, że to coś nazywa się scenarzyści). Życie.


  Na dodatek strasznie irytowali mnie drugoplanowi bohaterowie LaGuerta (Lauren Vélez), którą przez cały sezon chciałam spoliczkować, za wścibianie nosa w nieswoje sprawy (tak, wiem że to w istocie są jej sprawy), Batista (David Zayas) za całokształt, ktoś mógłby go przypadkiem śmiertelnie postrzelić - nie miałabym nic przeciwko. O Quinnie (Desmond Harrington) nie wspomnę, albo wspomnę! Zmienił się z badassa w największe bezguście i niedorajdę Miami Metro Police. Serio Joey, teraz prowadzasz się ze striptizerką, tańczącą w mafijnym klubie? Przecież to śmierdzi kłopotami na kilometr, ale serce nie sługa...

  Podsumowując: Ogólna ocena tego sezonu to 6/10. To był zdecydowanie najsłabszy sezon Dextera. To ja już wolałam, kiedy Travis przygotowywał świat na nadchodzącą apokalipsę.

You Might Also Like

10 Comments

Instagram