Anna Karenina (2012)

17:56


Anna Karenina: If you have any thought for me you will give me back my peace!
Count Vronsky: There can be no peace for us, only misery, and the greatest happiness.

  Joe Wright nakręcił kolejny film kostiumowy i po raz kolejny w głównej roli obsadził Keirę Knightley. Niedługo stanie się to tradycją. To już ich 3 wspólny film. Mało tego, jeśli oglądaliście Dumę i uprzedzenie i pamiętacie Pan Darcy’ego – Matthew Macfadyen pojawia się w Annie Kareninie i to jako jej brat. Niegdyś filmowa para, dziś filmowe rodzeństwo. Przyznam się, że nie rozpoznałam w Obłońskim Darcy’ego, a kiedy przeczytałam, że to ta sama osoba byłam zszokowana. 
  Wracając do Wrighta – trochę z niego ryzykant, zaszalał z Anną Kareniną, ale przyznać muszę, że mnie kupił. Podał nam w błyszczącym pazłotku kawał niezłej historii. 



  Słyszałam opinie, że Tołstoj się grobie przewraca, a ja go sobie wyobrażam jak klaszcze w dłonie, bo ja gdybym była pisarką chciałabym, by ktoś na podstawie mojej książki nakręcił taki film!
 Ciekawy zabieg umieszczenia historii na deskach teatru, piękna choć wyświechtana metafora życia jako teatru i ludzi jako aktorów. Każdy z bohaterów miał swoją rolę do odegrania, Anna i Wroński jako tragiczni kochankowie i Karenin, niby mąż a jednak ten trzeci, stojący na drodze wielkiej miłości. Z czasem koncepcja teatru trochę przygasa, przenosimy się w otwarte plenery, by za chwilę ze zdwojoną siłą uderzyła w nas sztuczność teatralnego widowiska. 

 Anna isn't a criminal, but she broke the rules! 

  Anna niczym bohaterka typowej greckiej tragedii postawiona w sytuacji bez wyjścia. Na początku się broni, ale nie jest w stanie oszukać swojego serca i poddaje się uczuciu, które ją gubi. Konwenanse i panujące w tamtych czasach zasady nie sprzyjały zakochanym kobietom. Anna musi stanąć przed najtrudniejszym wyborem, albo zostać z mężem, którego nie kocha i podporządkować się roli żony i matki albo uciec z kochankiem i żyć ze stygmatem, tej która zdradziła i porzuciła rodzinę. Czasem mam wrażenie, że Keira Knightley urodziła się nie w tej epoce, w której powinna – zawsze wypada tak przekonywująco w swoich rolach, że wręcz nie pasuje do XXI w. 

  Podobno Robert Pattinson był rozważany do roli Wrońskiego i dziękuję Bogu, że tej roli nie dostał, zepsułby tylko film swoją okropnie zmanierowaną mimiką. Dostał ją za to Aaron Taylor-Johnson, na karierę którego zerkam od jakiegoś czasu (dobra, przyznaję się, chłopak jest po prostu wyjątkowo przystojny, oczu od niego oderwać nie można, choć ten jego wąs w Kareninie – trochę odpychający) i ciekawa jestem, co z niego będzie. Z rolą Wrońskiego poradził sobie świetnie - to jego hipnotyzujące spojrzenie, które uwiodłoby każdą kobietę.


  Jude Law w roli Karenina, to nie ten sam Jude, którego pamiętamy z Holiday czy Alfiego, to nie amant, którego uśmiech łamie serca i zmiękcza kolana. Pamiętam, jak oglądałam zwiastun po raz pierwszy przez chwilę zastanawiałam się, kim jest ten facet. Karenin to dystyngowany, opanowany, zdystansowany, niemalże surowy ale z dobrem w oczach facet. Bije od niego spokój i mimo iż zawsze dopinguje się zakochanych, a tych, którzy stoją im na drodze uważa się automatycznie za wroga publicznego nr 1 – w tym wypadku, było mi go naprawdę żal. Szkoda, że Anna go nie kochała, naprawdę szkoda.

  

  Film trwa ponad 2 godziny ale ani przez minutę się nie nudzimy. Jest tak dynamiczny, że boimy się oderwać oczy od ekrany, by czegoś nie przegapić. Scena za sceną współgra z muzyką, wybija jakby rytm filmu. Muzyka i rytm w filmach Wrighta to ważny element, podobnie jest w Annie Kareninie, mamy wrażenie, że aktorzy cały czas tańczą. Ten film to spektakl muzyczny, grany na deskach teatru, a choreografię zauważamy nie tylko w scenach balowych. 



  Podsumowując: Polecam film zarówno tym, którzy książkę czytali jak i tym, którzy o Annie Kareninie nigdy nie słyszeli. Film ogląda się świetnie, 2 godziny znakomitej kinowej rozrywki. Wright nakarmi wasze oczy apetycznymi obrazkami, aż wam się będzie nimi odbijać nawet kilka dni po seansie

8/10
         

You Might Also Like

8 Comments

Instagram